Pielgrzymka po Andaluzji


   „Słoneczna pielgrzymka zimową porą”. Tak właśnie brzmiało hasło na plakatach zapraszających na parafialną pielgrzymkę po Andaluzji. Odbyła się ona w dniach 19-26 stycznia bieżącego roku, a zorganizowało ją biuro podróży "Avanti Travel" ze Skawiny.   

   Kiedy w Polsce panowały niskie temperatury, w południowej Hiszpanii termometry wskazywały średnio 18 stopni powyżej zera. Oczywiście promienie słoneczne nie były jeszcze aż tak mocne, aby należało bezwględnie porzucić ciepłe swetry i polary, ale i tak dodawały wszystkim odpowiedniego ciepła. 

    Pielgrzymka była czasem nie tylko wspólnej modlitwy, nawiedzania szczególnych miejsc, jak chociażby Sanktuarium Matki Bożej w Mijas, ale również okazją do poznania burzliwej historii z okresu walki chrześcijan z wyznawcami islamu. 

   Wyjątkową, poprzez swoje piękno, była stolica Andaluzji - Sewilla. Przedstawiona barwnie przez Panią Przewodnik historia miasta wszystkich bardzo zachwyciła, a urok uliczek wraz z rosnącymi drzewami pomarańczowymi dodawał swoistego blasku. Mszę św. w tym dniu odprawiliśmy w Bazylice Matki Bożej Macareny, której Figura jest wynoszona w uroczystej procesji w noc z Wielkiego Czwartku na Wielki Piątek. Jest to, jak usłyszeliśmy, szczególny dzień zarówno dla mieszkańców jak i dla turystów. 

   W pamięci pozostanie również wycieczka do Tangeru w Maroku. To pewnie jedyny Kraj muzułmański, w którym mogliśmy zobaczyć przyjaźnie rozmawiających ze sobą: katolickiego Biskupa i islamskiego przewodnika naszej grupy. Wiele radości sprawiliśmy jednemu z polskich misjonarzy, który pracuje przy tamtejszej katolickiej Katedrze. Przed Mszą św. prosił nas o modlitwę w intencji pokoju na świecie. 

   Podczas pielgrzymki nie mogliśmy nie zobaczyć szczególnego dla nas miejsca związanego z historią Polski. Już w pierwszym dniu nawiedziliśmy Gibraltar i pomnik poświęcony tragicznie zmarłemu gen. Władysławowi Sikorskiemu. Jedna z uczestniczek (p. Krysia) będzie szczególnie pamiętać ten skrawek brytyjskiego Królestwa. Oto jedna z małp, które „rozrabiają” na gibraltarskiej skale siadła jej na ramionach, a z torebki chciała wyciągnąć słodkie smakołyki. 

   Choć pielgrzymka zakończyła się z dwunastogodzinnym opóźnieniem (poprzez andaluzyjską mgłę), co zmusiło nas do nocnego przetrwania na lotnisku, to i tak pozostanie nam wiele wspomnień i już dziś zapraszamy Parafian i nie tylko na kolejne pielgrzymki. 

 

Ks. Adam wraz z uczestnikami pielgrzymki






Parafia Rzymskokatolicka św. KLEMENSA w Wieliczce

“Wy jesteście solą dla Ziemi”

Mateusz 5, 13