Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Piesza Pielgrzymka Krakowska na Jasną Górę!

Serdecznie zapraszamy do udziału w 46 Pieszej Pielgrzymce Krakowskiej na Jasną Górę!
Zapisy do Grupy Wielickiej 21 rozpoczną się 6 lipca w Sklepiku Pod Dzwonami, w godzinach od 9 do 17, od poniedziałku do piątku, a także w Parafii Pana Jezusa Dobrego Pasterza w Sygneczowie u księdza Tomasza.
Zapraszamy wszystkich – małych, średnich i dużych – do udziału w tej wyjątkowej przygodzie, która łączy nas we wspólnej modlitwie, Eucharystii, śpiewie, radości, uśmiechu i wdzięczności za możliwość wspólnego pielgrzymowania.
To czas budowania wspólnoty, umacniania wiary i powierzania naszych intencji Matce Bożej. Razem będziemy wędrować do naszej Matki na Jasną Górę, niosąc w sercach nadzieję, wdzięczność i zaufanie.
Dołącz do nas i przeżyj niezapomniane rekolekcje w drodze!
Serdecznie zapraszamy! 🙏💙👣 Grupa Wielicka 21

Opłata normalna uczestnika: 100,00 zł
Opłata ulgowa uczestnika (dzieci i młodzież do końca szkoły podstawowej): 50,00 zł

Zapisy dla osób, które z różnych przyczyn nie mogą wędrować z nami pieszo.
Serdecznie zachęcamy do przyjazdu w ostatnim dniu pielgrzymki, 11 sierpnia, aby wspólnie z pielgrzymami uczestniczyć w nabożeństwie o godz. 8:30 w Olsztynie, a następnie w wieczornej Mszy Świętej na Jasnej Górze w Częstochowie przed obrazem Matki Bożej.
Zapisy będą prowadzone od 1 lipca w sklepiku pod Dzwonnicą. Koszt uczestnictwa wynosi 70 zł.
Zapraszamy do wspólnego przeżywania tego wyjątkowego dnia pielgrzymowania.

 

Dlaczego idę i co czerpię z pielgrzymki?

Jakiś czas temu poproszono mnie, abym odpowiedziała na to pytanie. Długo z nim chodziłam i rozważałam czym mogłabym się z Tobą podzielić?

Odkąd chodzę na pielgrzymkę, nie wyobrażam sobie, żeby nie iść, jeżeli tylko zdrowie mi na to pozwala. Kondycja przydaje się, ale to nie jest najważniejsze, bo nie idę moją siłą. Nie potrafię tego wyjaśnić. Przychodzi 6 sierpnia i po prostu idę, mimo zmęczenia, asfaltówki, pęcherzy, przemęczenia, bólu, niewyspania – idę.

To są moje osobiste rekolekcje w drodze. To jest mój intymny czas z Jezusem. Dopiero tu zostawiam cały mój świat i wszystkie moje dobra.

Czas pielgrzymowania i ta jedyna w sowim rodzaju wspólnota, która się tworzy w tych dniach, pokazuje mi namacalnie kim naprawdę jestem. Ile jest we mnie pokory, miłości, miłosierdzia, dobra i wyrozumiałości, dla siebie samej i dla drugiego. Ile jest we mnie wdzięczności za to co się wydarza w drodze.

Niesamowite jest również to, że mogę zabrać ze sobą intencje wielu osób, które z różnych powodów nie mogą podążać pielgrzymkowym szlakiem. I omadlać je wraz z pielgrzymującymi braćmi i siostrami przez te 6 dni, aby zanieść je przed tron Mateńki.

Największe emocje, myślę, że u każdego pielgrzyma też, towarzyszą mi kiedy wchodzimy na aleje i z oddali widzimy zarys klasztoru na Jasnej Górze. To jest coś pięknego. Wielka radość i wzruszenie mnie ogarnia, że znowu mogę tu być, u mojej Mamy, a zarazem smutek, bo to już koniec.

Dlatego zawsze mówię, do zobaczenia za rok…

Ps.
Zapomniałam, każda pielgrzymka coś we mnie zmienia. Nie potrafię konkretnie napisać co. Jakaś cząstka mnie staje się inna, nowa, lepsza. Odczuwam też obfite Boże błogosławieństwo, które spływa na moje małżeństwo i na nasze decyzje.

 

świadectwo jednej z uczestniczek pielgrzymek